Klasy aktywów - obligacje jako element portfolio inwestycyjnego

Poznaj składniki swojego portfolio! Klasy aktywów – obligacje

Przez 15 lat obligacje były nudne – dawały praktycznie 0%. W 2024 polskie obligacje skarbowe dają 6%+. Czy to zmienia zasady gry? I czy w ogóle wiecie, czym naprawdę są obligacje?

W poprzednim wpisie pokazałem Wam akcje – Waszą cegiełkę własności w firmie. Dziś druga strona medalu: obligacje.

Jeśli akcja to bycie współwłaścicielem, to obligacja to bycie wierzycielem. Pożyczacie pieniądze – rządowi, firmie, bankowi – i w zamian dostajecie odsetki.

Brzmi prosto? Jest prosto. Ale diabeł tkwi w szczegółach.

Różnica między akcją a obligacją – prosta analogia

Wyobraźcie sobie, że Wasz brat otwiera firmę i potrzebuje 100 000 zł na start.

Opcja A – Akcja: Dajecie mu 50 000 zł w zamian za 50% udziałów w firmie. Jeśli firma zarobi milion – dostajecie pół miliona. Jeśli zbankrutuje – tracicie wszystko.

Opcja B – Obligacja (pożyczka): Pożyczacie mu 50 000 zł na 5% rocznie. Co roku dostajecie 2 500 zł odsetek, a po 5 latach zwrot 50 000 zł. Nieważne czy firma zarobi milion czy ledwo przetrwa – Wasze odsetki są ustalone.

To fundamentalna różnica:

  • Akcjonariusze – właściciele, dzielą się zyskami (i stratami), mają prawo głosu
  • Obligatariusze – wierzyciele, mają pierwszeństwo spłaty, ale ograniczony zysk i brak prawa głosu

Innymi słowy: posiadanie obligacji nie daje Wam nic ponad pełną spłatę odsetek i kapitału – dlatego musi być bezpieczne. Akcje z kolei muszą oferować potencjalnie nieograniczony zysk, żeby zachęcić inwestorów do znoszenia wysokiego ryzyka.

Gdyby akcje i obligacje były równie ryzykowne, nikt nie kupiłby obligacji z ich ograniczonym zyskiem. Gdyby dawały taki sam zwrot, nikt nie chciałby akcji z ich wyższym ryzykiem.

Podsumowując: Na świecie istnieją dwa rodzaje pieniędzy – dług i kapitał własny. Dług to „jestem Ci winien”. Kapitał to „mam udział w zyskach”.

Jak działają obligacje – mechanika

Kiedy kupujecie obligację przy pierwszej emisji, w rzeczywistości pożyczacie emitentowi określoną kwotę pieniędzy. W zamian otrzymujecie obietnicę zwrotu inwestycji, która obejmuje:

  1. Kupony (odsetki) – regularne wypłaty, zwykle co pół roku lub co rok
  2. Zwrot nominału – na koniec okresu (w terminie zapadalności) dostajecie z powrotem pożyczoną kwotę

Terminy zapadalności mogą być:

  • Krótkoterminowe – 1 rok lub mniej
  • Średnioterminowe – od 2 do 10 lat
  • Długoterminowe – 10 lub więcej lat

Obligacja to w gruncie rzeczy nic innego jak weksel własny, który od czasu do czasu płaci odsetki aż do terminu zapadalności.

Ciekawostka: Nawet gdy wpłacacie pieniądze do banku, tak naprawdę pożyczacie mu pieniądze. Bank jest Waszym dłużnikiem – przyjęliście jego „jestem Ci winien” w zamian za gotówkę.

Kto emituje obligacje?

EmitentRyzykoTypowe oprocentowanie
Skarb PaństwaNajniższe5-6% (2024)
Duże korporacjeNiskie6-8%
Mniejsze firmyŚrednie8-12%
Firmy high-yieldWysokie12%+

Dlaczego warto inwestować w obligacje?

Ważne jest zrozumienie, że obligacje i fundusze obligacji mają niską korelację z akcjami – nie zawsze poruszają się w tym samym kierunku w tym samym czasie. Dlatego obligacje mogą być siłą stabilizującą część Waszego portfolio.

Przykład z bessy 2008: Podczas gdy straty funduszy akcyjnych wynosiły od 30% do 60%, fundusz Vanguard Total Bond Market Index zyskał 5,05%.

Inwestujecie, żeby osiągnąć wzrost. Po podatkach i inflacji praktycznie niemożliwe jest uzyskanie go z „bezpiecznych” inwestycji. Długoterminowy wzrost prawie na pewno będzie wymagał wystawienia części pieniędzy na ryzyko w akcjach, nieruchomościach lub własnym biznesie.

Ale jest mało prawdopodobne, że zaakceptujecie niepewność tych inwestycji bez posiadania bazy oszczędności, która wydaje się naprawdę bezpieczna. Zdrowy rozsądek podpowiada, że próba wyciśnięcia dodatkowych odsetek z bezpiecznych pieniędzy to pewny sposób na wystawienie ich na ryzyko.

Nie czujcie się głupio trzymając krótkoterminowe pieniądze w naprawdę bezpiecznym miejscu, a długoterminowe wystawiając na rozsądne ryzyko.

Wpływ stóp procentowych na ceny obligacji

Trzecie ryzyko przy kupowaniu obligacji polega na tym, że możecie stracić pieniądze, gdy będziecie je sprzedawać – mimo że gdybyście trzymali do terminu zapadalności, dostalibyście pełną wartość nominalną.

Dlaczego? Bo gdy stopy procentowe rosną, ceny obligacji spadają.

Istnieje rynek pieniądza, tak jak istnieje rynek na wszystko inne – kawę, drewno, cytryny. Gdy wielu ludzi chce pożyczać, a niewielu chce pożyczać, cena (czyli stopy procentowe) rośnie. Gdy niewielu chce pożyczać, a wielu chętnie pożycza, cena (stopy procentowe) spada. Prosta podaż i popyt.

Kluczem do wszystkiego w finansach i niemal wszystkiego w ekonomii są stopy procentowe.

Nie ma w tym nic tajemniczego – to prosta arytmetyka:

  • Zapłaciliście 1000 zł za obligację płacącą 50 zł rocznie (5%)
  • Potem ogólny poziom stóp wzrósł i nowe obligacje płacą 70 zł (7%)
  • Kto przy zdrowych zmysłach kupi Waszą za 1000 zł?
  • Dlaczego ktoś miałby brać 5%, gdy obowiązująca stawka wzrosła do 7%?

Jeśli jednak zaoferujecie obligację za, powiedzmy, 850 zł – możecie ją sprzedać. Kupujący dostanie 50 zł odsetek od 850 zł – czyli 5,88% – plus perspektywę 150 zł zysku gdy obligacja zapadnie.

To jak huśtawka: Stopy w górę → obligacje w dół. Stopy w dół → obligacje w górę.

Uwaga: Zysk lub strata na wartości obligacji jest realizowany tylko jeśli sprzedacie obligację przed terminem zapadalności. Jeśli trzymacie do końca – dostajecie pełny nominał.

Przewidywanie stóp procentowych – czy to możliwe?

Dyskutowaliśmy o bezowocności prób prognozowania wyników giełdy. A co z obligacjami i stopami procentowymi? Na pewno łatwo zgadnąć, dokąd zmierzają stopy, prawda?

Niestety nie.

Tak, wygląda to łatwo i prawdopodobnie macie własne pomysły na temat kierunku stóp. Macie sporo towarzystwa – medialni „eksperci” pewnie mówią nam, co stopy zrobią dalej.

Ale spójrzmy na fakty:

  • Na każdego zarządzającego obligacjami, który spodziewa się wzrostu stóp, jest inny, który wierzy w spadek
  • Tysiące wysoko wykwalifikowanych zarządzających na całym świecie siedzi przed komputerami, szukając najmniejszej przewagi
  • Ci eksperci od obligacji natychmiast skorygują każdą błędną wycenę zleceniami kupna lub sprzedaży

Mark Hulbert napisał w 1994 roku w AAII Journal: „Jeśli myślicie, że skuteczne wyczuwanie rynku akcji jest trudne – a jest – rynek obligacji jest praktycznie niemożliwy.”

Jak bardzo miał rację! Spośród 33 newsletterów oferujących prognozy obligacji w pięcioletnim okresie kończącym się 31 grudnia 2006, tylko dwóch redaktorów pobiło indeks obligacji skarbowych.

Wniosek: Nie próbujcie przewidywać stóp procentowych. Po prostu inwestujcie w obligacje odpowiednie do Waszego horyzontu czasowego i tolerancji ryzyka.

Termin zapadalności vs duracja – ważna różnica

Pojedyncze obligacje mają termin zapadalności (datę, w której inwestorzy otrzymują zwrot kapitału). Fundusze obligacji nie mają – stale kupują nowe obligacje, by zastąpić te, które zapadają.

Dlatego średnioterminowy fundusz obligacji może zawierać obligacje długoterminowe, średnioterminowe i krótkoterminowe zbliżające się do zapadalności. To średnia ważona zapadalność wszystkich obligacji w portfelu określa kategorię funduszu.

Duracja to coś innego – to miara, która pomaga inwestorom określić, czy dany fundusz obligacji jest dla nich odpowiedni.

Duracja wyrażana jest w latach (np. 4,3 roku). Większość inwestorów używa jej po prostu do przewidywania zmienności ceny obligacji lub funduszu w zmieniającym się środowisku stóp procentowych.

Zasada: Im wyższa duracja, tym bardziej zmienna będzie cena obligacji lub funduszu przy zmianie stóp procentowych.

DuracjaZmiana stóp o 1%Zmiana ceny obligacji
2 lata↑ 1%↓ ~2%
5 lat↑ 1%↓ ~5%
10 lat↑ 1%↓ ~10%

Dlaczego obligacje znowu mają znaczenie w 2024?

Przez lata 2010-2021 stopy procentowe były bliskie zeru. Obligacje skarbowe dawały 1-2%. Nikt rozsądny o nich nie myślał.

Potem przyszła inflacja.

RokStopa NBPObligacje 10-letnie
20200.1%~1.5%
20210.5%~2%
20226.75%~7%
20235.75%~5.5%
20245.75%~5.5%

Co to oznacza dla Was?

Portfolio 60/40 (60% akcje, 40% obligacje) znowu ma sens. Przez dekadę niskich stóp, eksperci kwestionowali czy obligacje są warte uwagi. Teraz 5-6% bez ryzyka akcyjnego to realna alternatywa dla części portfolio.

Polskie obligacje skarbowe – praktyczny przewodnik

Czas na konkrety. Gdzie kupić obligacje w Polsce?

Opcja 1: Obligacje detaliczne Skarbu Państwa

Kupujecie bezpośrednio od Ministerstwa Finansów przez:

Dostępne typy (stan na 2024):

SymbolOkresOprocentowanieDla kogo
OTS3 miesiące~5.5%Parking gotówki
DOS2 lata~5.75%Krótkoterminowo
TOZ3 lata~6% (zmienne)Gdy stopy mogą rosnąć
COI4 lata~6.5% (indeks. inflacją)Ochrona przed inflacją
EDO10 lat~6.8% (indeks. inflacją)Długoterminowo
ROD12 latIndeks. inflacjąEmerytura

EDO vs COI – które wybrać?

To bardzo popularne pytanie. Oto moja odpowiedź:

COI (4-letnie indeksowane inflacją):

  • Pierwszy rok: stałe oprocentowanie (~6.5%)
  • Lata 2-4: inflacja + marża (~1%)
  • ✅ Plusy: Krótszy okres, wcześniejszy dostęp do pieniędzy
  • ❌ Minusy: Mniejsza marża ponad inflację

EDO (10-letnie indeksowane inflacją):

  • Pierwszy rok: stałe oprocentowanie (~6.8%)
  • Lata 2-10: inflacja + marża (~1.25%)
  • ✅ Plusy: Wyższa marża, lepsza ochrona długoterminowa
  • ❌ Minusy: Pieniądze „zamrożone” na dłużej

Moja rekomendacja:

  • Horyzont 5+ lat? → EDO
  • Potrzebujecie elastyczności? → COI
  • Nie wiecie? → Połowa COI, połowa EDO

Opcja 2: ETF-y obligacyjne

Dla tych, którzy wolą prostotę i pełną płynność:

ETFISINCo zawiera
iShares Euro Govt 5-7yrIE00B4WXJG34Obligacje rządowe EUR
iShares $ TIPSIE00B1FZSC47US obligacje indeks. inflacją
iShares Euro Infl LinkedIE00B0M62X26EUR obligacje indeks. inflacją

Zalety funduszy obligacyjnych:

  • Możecie sprzedać w każdej chwili
  • Fundusz zawiera wiele obligacji – natychmiastowa dywersyfikacja
  • Dywidendy mogą być automatycznie reinwestowane
  • Dostępne w DEGIRO, XTB, mBanku

Wady:

  • Cena zmienia się codziennie (duration risk)
  • Opłaty za zarządzanie (~0.1-0.2% rocznie)
  • Brak gwarancji zwrotu nominału (nie ma daty zapadalności)

Ile obligacji powinniście mieć w portfolio?

Pan Bogle sugeruje, że posiadanie swojego wieku w obligacjach to dobry punkt wyjścia:

  • 20 lat → 20% obligacje, 80% akcje
  • 30 lat → 30% obligacje, 70% akcje
  • 50 lat → 50% obligacje, 50% akcje
  • 70 lat → 70% obligacje, 30% akcje

Zwiększcie procent obligacji jeśli jesteście bardziej konserwatywni. Zmniejszcie jeśli chcecie być bardziej agresywni.

Jak wybrać odpowiedni fundusz obligacji?

  • Dopasujcie do horyzontu czasowego – jeśli potrzebujecie pieniędzy za 2-3 lata, wybierzcie fundusz krótkoterminowy. Nie inwestujcie w fundusz z duracją dłuższą niż Wasz horyzont.
  • Nie próbujcie wyczuć podwyżek stóp – po prostu inwestujcie w fundusz odpowiadający Waszym potrzebom z zamiarem trzymania przez co najmniej czas równy duracji funduszu lub dłużej.
  • Dopasujcie do tolerancji ryzyka – jeśli będziecie się martwić tymczasowymi stratami, wybierzcie fundusze z krótszą duracją.

Podsumowanie – obligacje w pigułce

  • Co to jest: Pożyczka, którą dajecie emitentowi
  • Jak zarabiacie: Kupony (odsetki) + zwrot nominału
  • Ryzyko: Niewypłacalność emitenta, zmiany stóp procentowych
  • Dla kogo: Stabilizacja portfolio, krótszy horyzont, niższa tolerancja ryzyka
  • W 2024: Obligacje znowu dają realne zyski (5-6%+)
  • Ile mieć: Wasz wiek ≈ % obligacji (punkt wyjścia)

Następne kroki

  1. Oceńcie, ile obligacji potrzebujecie (wiek ≈ %)
  2. Wybierzcie typ: detaliczne (EDO/COI) vs ETF
  3. Jeśli detaliczne → załóżcie konto na obligacjeskarbowe.pl
  4. Jeśli ETF → sprawdźcie dostępność u Waszego brokera

📚 Przeczytajcie też:

Źródła: Andrew Tobias „The Only Investment Guide You’ll Ever Need”, Taylor Larimore „The Bogleheads’ Guide to Investing”

Zapraszam na kawę

Podobał się artykuł?

Jeśli moje kalkulatory lub artykuły pomogły Wam w planowaniu finansów – możecie postawić mi kawę!

Postaw kawę

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.